Translate

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 24 listopada 2013

Ptaków śpiew morza szum .... niedziela

Niedziela budzi się powoli, dosyć przewrotnie przywołałam słowa znane z piosenki, bowiem ten listopadowy poranek wcale do takiego zaśpiewu nie zachęca, ale ... wrzaski mew dochodzące zza okna podsunęły mi takie rozmarzone skojarzenie i przywołały  tęsknotę za ciepłym piaskiem pod stopami i słońcem ... A tu szara rzeczywistość listopada ... mewy krążą i nawołują koleżanki, jazgot przeogromny czyniąc, wymiana zdań na ważkie ptasie tematy, mnie mówi jedno ... ptaki nisko latają, będzie padał deszcz ... wracam więc do łóżka, gdzie popijam swoją poranną kawkę delektując się błogim stanem lenistwa, zwanym też nic nie robieniem. Chociaż tutaj mam wątpliwości, bo myślenie to przecież coś - robienie, ale pasuje mi etykietka nic nie robienia na dziś i tego będę się trzymać. Nawet Głos Organizator dzisiaj ucichł, coś mi się wydaje że słowo niedziela zadziałało jak skuteczny saper i rozbroiło wszystkie ładunki pośpiechu, pędu i przymusu działania ... Głos Organizator wziął sobie na dzisiaj wolne :) Też zmienię swój rytm, dzisiaj odpuszczę sobie maszerowanie i zamiast dziesięciu kilometrów, pójdę na popołudniowy spacer może krótszy, ale też treściwy, bo z rodziną, myślę tak jak +Kolorowe Smaki Życia  ,  że to właśnie najlepsze co można zrobić w taki błogi spokojny dzień, to poświęcić trochę czasu bliskim. Porozmawiać, pobyć ze sobą, bo kontaktu z drugim człowiekiem nie zastąpi nic. Miłej niedzieli "nic nie robienia" wszystkim życzę :)

© tekst i zdjęcia autorstwa Ireny Majoch
e-mail: kontakt[ małpka ]lebrum.pl


Kolorowe Smaki Życia