Translate

Łączna liczba wyświetleń

środa, 18 grudnia 2013

Zmierzchem malowane. Epizod - TA DRUGA.


Kocham Cię ... powtarzała, wpatrując się w drzwi wejściowe, trwała tak nieruchomo już dobrą chwilę, jakby obawiając się spłoszyć swoje szczęście, które właśnie za chwilę wejdzie tymi drzwiami do jej mieszkania i już pozostanie. On przekroczy próg, aby pozostać z nią na zawsze , tak jak obiecał!! Nareszcie, zaczynała już tracić nadzieję, że kiedykolwiek podejmie tę decyzję i zostawi beznadziejną rozmemłaną kobietę, z którą poza podpisanym, kiedyś papierem nic już go nie łączy. Bo niby, co takiego mężczyznę jak On, może łączyć z takim garkotłukiem, co to całymi dniami miesza w tych rondelkach, a w niedzielę domaga się spaceru po deptaku, żeby cały świat podziwiał jak z mężem pod rękę paraduje!! Tak, była tą drugą, ale już nie będzie - te parę miesięcy przemknęło jak jedno westchnienie ... 
Połączył ich seks, cudowna wyzwolona potrzeba spełnienia .. Ona po ledwo zakończonym związku, On na rozdrożu ... spotkali się zaiskrzyło. Niczego nie planowała, ale pragnęła z nim być, zasypiać w jego objęciach i budzić się o poranku u jego boku. A jednak zakończyła ten związek, gdy po miesiącu powiedział, że jest żonaty, ale od dawna nic ich nie łączy, żona go nie rozumie, myśli o rozwodzie i coś tam coś tam ... Nie chciała wiązać się z żonatym facetem, same z tego problemy dlatego od razu postawiła sprawę jasno, albo ja, albo ona. Koniec!! Po dwóch tygodniach pojawił się z kwiatami i jasną deklaracją, poprosił o czas ... zgodziła się, z nim było tak cudownie dlaczego miała się tego pozbawiać. On też jej pragnął ... sypialnia znowu kipiała magnetycznym erotyzmem ... przy nim czuła się spełniona, a senne marzenia eksplodowały w blasku świec ... Musiała, chciała o to zawalczyć! Spotykali się potajemnie, czuła to chociaż On tego nigdy nie okazywał, zachowywał się swobodnie, naturalnie bez pośpiechu, czuła się przy nim najważniejsza. Emocje, ależ emocje czuje piekące rozpalone policzki ... została w domu, aby Go powitać, zresztą i tak nie mogła się skupić, aż trzęsie się cała!! Nie sądziła, że będzie to, aż tak przeżywać ... przecież uzgodnili, że przeprowadzi się w środę po południu. Zaczyna zmierzchać ... jeszcze trochę ... są korki, to pora powrotów do domu po dniu pracy, trochę to potrwa ... spokój, spokój, nie może się tak nakręcać ... Pewnie ta dziunia, jakieś sceny robi, może stara się go zatrzymać ... Nigdy o Niej nie rozmawiali, nie pytała. Uznała, że jej nie ma i już , a teraz ten nie istniejący element może stanąć na drodze do szczęścia? ...
Dźwięk dzwonka,  przerwał jej  rozważania  "JEST" w jednej sekundzie pokonała przestrzeń korytarza i  nie wiedzieć kiedy znalazła się  przy drzwiach ... cdn.


czytaj  też : Zmierzchem  malowane. Epizod - ONA

© tekst i zdjęcia autorstwa Ireny Majoch
e-mail: kontakt[ małpka ]lebrum.pl


Kolorowe Smaki Życia